Witam bardzo serdecznie na blogu, który już śpi.
Chociaż nie do końca przypominam niedźwiedzia, powiem całkiem szczerze, zapadłam w sen zimowy. Nie do końca przespałam te kilka miesięcy nieobecności (ale nawet nie wiecie jak wiele bym dała, by je przespać!). Mimo to, można było odnieść wrażenie, że zapadłam się pod powierzchnię ziemi i drzemię tam zadowolona z siebie i całej reszty świata. Nie do końca mi przykro, że stąd zniknęłam. Nie czuję się jak córka marnotrawna, która powraca na swoje miejsce.W końcu moje życie ma prawo toczyć się takimi torami, które nie zahaczają o przystanki tego bloga. Ma prawo. a nawet powinno, odbywać się głównie na platformie rzeczywistej, dopiero potem czasami przenosić się do rzeczywistości wirtualnej. Tak by było zdrowiej, nie sądzicie? Ale nawet, gdy jadę trasami odległymi, to myślami w końcu i tak tutaj wracam.
Nadszedł więc czas, by śpiąca królewna przebudziła się na dobre. Nawet, jeśli nie zawdzięczamy tego królewiczowi z bajki, to słońce również jest przyjemnym budzikiem. Nawet bardzo. O wiele lepiej wstaję o tej 4.50, gdy już chociaż świta. Gdy jest aby mała nadzieja, że za chwilę się rozjaśni, a ciemność nie będzie mnie namiętnie i gorąco kusić do snu. Chociaż wcale nie mówię, że dobrze mi się wstaje.Co to, to stanowczo nie.
Jednak nie odbiegajmy od tematu. Więc, co te przebudzenie niesie dla tejże stronki? Nowe pomysły, świeży powiew wiatru, regularność, opanowanie, zaangażowanie... Dobra, dobra... Nie będę już przesadzać z tą poetycznością i entuzjazmem, bo nikt mi nie uwierzy w takie bajki. Nie jestem Andersenem i opowiadanie ich nie idzie mi aż tak dobrze. Zatem co mogę Wam obiecać? W zamian za obecność u mnie, mogę Was zapewnić, że mam parę pomysłów, które nasycą zapotrzebowania tego blogu na najbliższy czas, jestem pozytywnie nastawiona i mam ochotę tą energią zarażać każdą osobę, która stwierdzi, że może tu zajrzeć.
Także tyle na dzisiaj. Nie będę dłużej pisała o niczym, chociaż jestem w tym naprawdę dobra, życzę miłego bytowania na tej planecie.
Do następnego!
Karmelowa Blondynka

Bardzo fajny blog!
OdpowiedzUsuńZapraszam! http://anna-sajak-photography.blogspot.com/
Dziękuję! :D
Usuń